Naprawiamy sami

Część z nas ma talent do majsterkowania, a panowie posiadający własny samochód są w tej materii szczególnie biegli. Auto jest dla nich wręcz skarbem, więc starają się na niego chuchać i dmuchać, byle tylko działało poprawnie przez jak najdłuższy czas.

Oczywiście troska właściciela nie zastąpi przeglądów technicznych, na które trzeba się fatygować, aby mieć pewność, że samochód jest w dobrej kondycji i jeszcze długo nam posłuży. Natomiast niektóre mniejsze rzeczy jesteśmy w stanie zrobić samodzielnie.

Najbardziej podstawowa czynność to sprawdzenie stanu oleju, czego uczą nawet na kursach przez egzaminem na prawo jazdy. W czasie samego egzaminu możemy zostać poproszeni o to, ażeby takiego sprawdzenia dokonać.

Kwestia kolejna jest związana z obserwowaniem niepokojących zachowań auta. Jeśli w trakcie jazdy coś zaczyna podejrzanie stukać lub też silnik wydaje z siebie nietypowe dźwięki, może to być symptom problemów eksploatacyjnych.

Celem uniknięcia pogorszenia sytuacji oraz poważniejszej usterki należy wówczas udać się do warsztatu, gdzie mechanicy przyjrzą się sprawie.