Miłośnicy zwierząt, którzy nie mogą patrzeć na ich krzywdę i ciężką dolę, często zgłaszają się do najbliższych schronisk, aby wesprzeć zatrudnionych tam pracowników. Choć pomoc w codziennych obowiązkach nie jest łatwa, to przekonanie i wiara, że niosą oni ulgę sprawia radość. Za swoje prace społeczne, na rzecz zwierząt, nie otrzymują żadnej zapłaty, ale chwile spędzane w ich gronie stanowią dobrą rekompensatę.

                Takie rozwiązanie często wybierają osoby, które nie mogą pozwolić sobie na posiadanie zwierzęcia w domu, ale pragną mieć z nimi stały kontakt. Do głównych zadań wolontariuszy należy m.in.

sprzątanie boksów i pomieszczeń w schroniskach, wyprowadzanie zwierząt na spacer, pomoc w karmieniu, myciu i czesaniu podopiecznych.                 Każdy ochotnik przed rozpoczęciem pracy musi przejść specjalne szkolenie przygotowujące do opieki nad zwierzętami znajdującymi się w schronisku. Wolontariuszem może już zostać osoba niepełnoletnia, która ukończyła 16 lat, oczywiście za zgodą rodziców.

Wolontariat jest szlachetną sprawa, ale trzeba pamiętać, że jest to pewnego rodzaju zobowiązanie. Warto się na nie zdecydować, jeśli los zwierząt nie jest nam obcy.