Pizza z serem, frytki z ketchupem, zimna coca-cola, a na deser chipsy i czekoladowe smakołyki. Niestety te pyszne rarytasy, choć powszechnie uznawane za niezdrowe coraz częściej trafią na talerze już najmłodszych dzieci. Nawet dwulatki doskonale wiedzą, co to jest McDonald. Najgorsze jest to, że ich codzienna dieta opiera się na tych produktach. Dzisiejsze zapracowane mamy, a jeszcze bardziej tatusiowie, nie przykuwają wagi do tego, co jedzą ich dzieci. Kiedyś jadłospis najmłodszych członków rodziny znacznie odbiegał od pozostałych domowników, a mamy umiejętnie dbały i przestrzegały wszelkich zasad.

Dzisiejszy dostęp do jedzenia jest zupełnie inny, mamy więcej możliwości, ale tym bardziej pokus. Jednak mimo wszystko, gdy zaczynamy odstawiać swoją pociechę od piersi, musimy zwrócić uwagę na to, jakie produkty wolno i w którym momencie możemy je wprowadzać do diety dziecka. Oczywiście nie przesadzajmy w drugą stronę, gdyż fakt, że dziecko zjadło dwie frytki, w niczym mu nie zaszkodzi. Niemniej jednak pozwalanie małym dzieciom na spożywanie Fast-foodów, przyczynia się do wielu problemów zdrowotnych, w głównej mierze prowadzi do otyłości, ale również poważnych dolegliwości, z których nawet nie zdajemy sobie sprawy. Dlatego jeżeli już chcemy podać je dzieciom, zróbmy same frytki w piekarniku, a nie jak to zwykle bywa na starym oleju. Pizza może stać się również dobrym sposobem na ukrycie wielu cennych i zdrowych warzyw, które nie specjalnie lubią maluchy.

Jak wiadomo zakazany owoc smakuje najlepiej, a w wersji domowej może być równie smaczny.